Witajcie
W czasach, kiedy jeszcze nie prowadziłam bloga, znalazłam na blogu
ATY -
TUTAJ kursik na aniołka z koralików, a w zasadzie z perełek i koralików no i oczywiście wypróbowałam go (ale o tym będzie w kolejnym poście) bo kursik czytelny, praca łatwa, materiału - pod dostatkiem.
Stworzyłam kilka aniołków przy wtórze refrenu "Mamooooo, ja też chcę takiego aniołka robić!"
No i jak tu dziecku, 5-letniemu wówczas, odmówić pracy twórczej??? Okazało się jednak, że owe przeplatanki drucika, tak łatwe dla mamusi. są niestety poza zasięgiem pięciolatka. Rozczarowanie straszne. Trzeba był wymyślić coś na miarę możliwości pięcioletnich łapek :)
Chodziłam kilka dni i intensywnie myślałam nad uproszczeniem pracy (bynajmniej nie sobie :D)
I... TADAM!
A teraz pokażę krok po kroku jak stworzyć takiego cudaczka :)
Potrzebujemy na 1 aniołka:
- kawałek sztywnej plastikowej szybki około 5cm x 6cm - jak widać na szablonie w kształcie trójkąta (ja wykorzystuję ścinki z laminowania, okienka z pudełek z zabawkami itp.)
- drucik ok. 80 cm (u mnie srebrny i dość cienki, więc biorę go podwójnie, dlatego tyle)
- pineska, nożyczki
- 1 koralik szklany mały
- 21 perełek 8 mm
- 1 perełka 16 mm może być trochę większa lub mniejsza (na głowę)
- 1 ozdobny cekin na aureolę (u mnie to kwiatek)
- 2 piórka mniej więcej równej długości
- klej magic
- obcęgi/kombinerki małe - opcjonalnie
- i oczywiście szablon (zrobiłam na normalnej kartce w kratkę i jest dostosowany do perełek 8 mm) - góra jest tam gdzie schodzą się oba rzędy dziurek!
1. Plastikową szybkę przykładamy do szablonu i pineską zaznaczamy dziurki, można od razu zrobić sobie kilka (ja robię raz w jedną raz w drugą stronę), pamiętając, żeby zostawić pomiędzy nimi ok. 1 cm
2. Wycinamy trójkąt o zaokrąglonych brzegach w odległości ok. 5 mm od dziurek i powiększamy dziurki pineską
3. Drucik składamy na pół i skręcamy, pomagając sobie szczypczykami, pętelkę formujemy szczypczykami tak, żeby służyła jako igła (przy grubszym druciku bierzemy tylko połowę i pomijamy ten krok)
4. Tam gdzie mamy 2 końce drutu nawlekamy mały szklany koralik, zaginamy niewielki kawałek i skręcamy, żeby się trzymało
5. Od tego momentu dajemy półfabrykaty dziecku i sami bierzemy się za swoje zajęcia :D
Drucik przewlekamy przez pierwszą dolną dziurkę, nawlekamy 6 perełek i przewlekamy przez pierwszą dolną dziurkę po drugiej stronie i po tejże stronie wracamy drucikiem na stronę z koralikami
6. Punkt 5 powtarzamy nawlekając kolejno jeszcze:
- 5,
- 4,
- 3,
- 2,
- i 1 koralik
na koniec przewlekamy drucik przez dziurkę górną.
7. Nakładamy duży koralik, i cekin
8. Zakręcamy drucik w pętelkę na palcu i wolna końcówką kilkakrotnie owijamy powyżej cekina, a następnie dookoła pętelki, żeby się trzymało
9. Końcówki piórek (jeśli trzeba to ścinamy nożyczkami pod skosem, żeby zmieściły się w otworze perełki) moczymy w kleju magic i wciskamy w otwory perełek drugiego rzędu od góry (tam gdzie są 2)
10. OBOWIĄZKOWO jesteśmy dumni ze swojej pracy, albo z pracy dziecka - należą mu się pochwały za taką pilną pracę i niebanalne ozdoby :D
Taki aniołek może być miłym dodatkiem do prezentu albo sam być takim prezentem :)
Dziękuję Wam, że jesteście i tu zaglądacie :)