W listopadzie zapisałam się na wymiankę świąteczną u Bożenki G z bloga Moje cuda wianki.
W związku z tym przygotowałam dla Beaty ze Szczęśliwego zakątka następujące prezenty:
Przygotowałam 2 lampioniki na podgrzewacze (z różnych stron je obfociłam),
świeczkę techniką decoupage.
oraz przydasie i słodkości:
Ja z kolei dostałam od Beaty z bloga My kobiety takie cudności:
Piękna szydełkowa serwetka w kształcie gwiazdy i choineczka z papierowej wikliny, włóczka w ślicznym kolorze mchu - aparat tutaj mocno przekłamał..., fioletowy kordonek (i tu też przekłam w kolorze, bo jest bardziej głęboki)...
kawa, herbatka czekolada i... była jeszcze chałwa, ale mój mąż ją wypatrzył i... zaopiekował się nią. :)
A tu z bliska herbatka... Mniam, jaka pyszna nazwa - grzaniec grzeszny...
a i w smaku też delicje :D
Bardzo dziękuję Bożence za fantastyczną zabawę, Beatce - za prezent, a Wam za obecność i wszystkie ciepłe słowa :)




















