Znowu rzutem na taśmę zamieszczam post dotyczący wyzwania siódemkowego.
Miał być gazetnik lub kartecznik.
Ponieważ u mnie gazety raczej nie zalegają - postanowiłam zrobić kartecznik, czyli coś na karteczki do robienia karteczek :)
Potrzebne były:
- karton po papierze do drukarki
- karton po mleku
- papier samoprzylepny
- nożyczki i nóż do tapet
- spora dawka cierpliwości ;-)
Etapy wykonania:
Pociąć pudełka, okleić, skląć się za brak myślenia, poprawić, dociąć, ponownie okleić, ponownie zakląć przy odkryciu własnej głupoty i tak do końca :-D
Efekt końcowy:
widok z przodu i boku
widok z tyłu:
Niniejszym mój kartecznik zgłaszam na wyzwanie siódemkowe do Danutki:)













