Szczególnie serdecznie witam nową obserwatorkę: Emily z bloga Emily. Myślę, że warto odwiedzić jej blog :)
Tak, jak zapowiadałam w poprzednim poście, dzisiaj chciałam zaprezentować pozostałe zaproszenia. Pisałam już, że są w rożnych zestawach kolorystycznych, ale nie byłam przygotowana na robienie takiej ilości, więc robiłam z tego, co miałam w zasobach :)
Mi osobiście też najbardziej podobają się w wersji kremowej, ale chyba nie zmieściłabym się w czasie, gdybym zamawiała odpowiednie scrapki.
Tutaj widać zaproszenia już popakowane w koperty i przygotowane do przekazania.
Zamieszczam też zdjęcia środka - może komuś się przyda tekst.
Serdecznie pozdrawiam wszystkich, którzy tu zaglądają.









